Zastanawiam się, czy aktywność na siłowni realnie pomogła komuś poprawić samopoczucie psychiczne. Czy treningi pomogły Wam w radzeniu sobie z lękiem, gorszym nastrojem albo poczuciem osamotnienia?
Nie pomagała, a wręcz dobijała po kilku tygodniach bardziej bo organizm miałam nie dość że przebodzcowany stresem to jeszcze siłownią, wieczne zmęczenie mnie dopadało i stany się pogłębiały.
O wiele lepszy jest kontakt z psychologiem:
https://olgarymkiewicz.pl/