Planujemy kameralne wesele, tylko 40 osób najbliższych. Czy dla tak małej grupy warto w ogóle bawić się w różne alkohole czy lepiej kupić po prostu wódkę, wino i piwo? Nie chcemy przepłacać ale też nie chcemy żeby wyglądało tandetnie.
Dla 40 osób nie musicie się bawić w mega asortyment, podstawy wystarczą. Weźcie dobrą wódkę, dwa rodzaje wina (białe i czerwone), piwo i może jakiś jeden kolorowy alkohol - whisky albo gin. To w zupełności wystarczy dla małej grupy i nie będzie wyglądać ubogo. Jak goście są bliscy to pewnie znacie ich gusta i możecie dopasować alkohole do tego co lubią. U nas było 35 osób i mieliśmy podobny zestaw, nikt nie narzekał że mało wyboru. Przy małej grupie możecie sobie pozwolić na lepszą jakość bo i tak wyjdzie taniej niż dla 100 osób średnie alkohole. Dobrym pomysłem jest aperitif - szampan na powitanie, to doda elegancji. Na tort możecie dać jakiś likier czy wino deserowe, fajny akcent. Kameralne wesele to ma swój urok właśnie w tym że jest bardziej wyrafinowane i przemyślane. Możecie spokojnie porozmawiać z kelnerem o proporcjach, oni mają doświadczenie. Poszukaj może jakichś porad online, jest dobry artykuł na https://wlochy24.waw.pl/2025/11/18/alkohol-na-wesele-jak-zaplanowac-ilosc-i-strukture-trunkow/ gdzie opisują różne wielkości wesel.